Na oparach adrenaliny to historia prawdziwa. Autor wiedzie nas przez swoje życie naznaczone emigracją, pracą w obcym kraju, ciężką chorobą, codziennym zmaganiem się z nią, upadkami i wzlotami, pozytywnymi, ale i toksycznymi relacjami międzyludzkimi. Jest rok 2013, kiedy Dawid wyjeżdża do Niemiec w poszukiwaniu lepszej perspektywy finansowej. I kiedy wszystko powoli zaczyna się układać praca, mieszkanie, znajomi pojawiają się niepokojące dolegliwości zdrowotne, stan Dawida tak szybko się pogarsza, że błyskawicznie ląduje on w szpitalu. Po kilku dniach, po szczegółowych badaniach lekarze stawiają diagnozę: stwardnienie rozsiane. I tu zaczyna się walka walka z samym sobą, ze swoimi słabościami, myślami, z fizycznością, codziennością, z otoczeniem, z barierą językową i z systemem opieki zdrowotnej. To opowieść, która całkowicie pochłania czytelnika. Burzliwe losy Dawida, jego życiowa postawa w codziennych zmaganiach z chorobą to autentyczny przykład, że można wygrać, być szczęśliwym i żyć normalnie, pomimo tak wielu przeciwności oraz ograniczeń wynikających z choroby. Wszystko bowiem zależy od nas samych. Dawid Orlean od 10 lat mieszka w Niemczech. Nie lubi monotonii, ale też bardzo ceni sobie ciszę i spokój. Fascynuje go trudność w nauce języków obcych. Sport uprawiany w dzieciństwie ukształtował jego silny charakter. Lubi czytać książki o różnej tematyce, najbardziej ceni publikacje wnoszące mądre przesłanie do życia. Od kiedy choroba wykluczyła go z życia zawodowego, bardzo dużo czasu poświęcił na naukę języka niemieckiego oraz na napisanie tej właśnie książki.