Lektura dzieł niezwykłego dziewiętnastowiecznego amerykańskiego filozofa i artysty ze szczególnym uwzględnieniem jego Waldena oraz 14 tomów Dziennika ukazuje Thoreau jako przenikliwego krytyka kapitalistycznego świata i kultury. Zdaniem autora Waldena, który w tej diagnozie poprzedza Heideggera, społeczeństwo Zachodu dokonało specyficznego wyboru, wypowiadając równowagę między doświadczeniem bycia a technicznym i ekonomicznym postępem. Wspólnota nie jest już wspólnotą świata, lecz jedynie prowizoryczną wspólnotą wyłącznie ludzkich interesów. Wysiłek wypracowywania sensu został zastąpiony dążeniem do wzbogacenia się; niezależność jednostki wycofała się przed presją konformizmu. Nieprzypadkowo pisma Thoreau obfitują w tak liczne i dogłębne opisy świata roślin i zwierząt oraz zjawisk atmosferycznych, iż stanowią klasykę literatury głębokiej ekologii. Ich motywacja jednak pozostaje filozoficzna – są próbą nazwania „nagiego bycia” zapomnianego w wyłącznie ludzkim porządku. Dzieje filozoficznej i politycznej kultury Zachodu to historia napięcia między „neutralną bezinteresownością” ogołoconego bytowania świata a zawsze już „stronniczym”, „interesownym” sposobem, w jaki człowiek znajduje się w tymże świecie. Stąd postulat Thoreau odnowienia głębokiego znaczenia samotności dla jednostki i społeczeństwa: aby wspólnota mogła funkcjonować, każdy z jej uczestników musi zachować wrażliwość na samotne doświadczenie ogołoconego bytowania poprzedzające wszelkie wyjaśnienia i komentarze. Wspólnota jest w istocie zawsze dążeniem do wspólnoty, i wszelkie starania zmierzające do stworzenia jej zamkniętej formuły czy idealnego kształtu są jedynie ideologicznymi nadużyciami. Recenzje książki ukazały się w: – czasopiśmie „Tygodnik Powszechny” nr 7 (3162), 14 luty 2010 r. (Grzegorz Jankowicz: Wspólnota jednostek), recenzja dostępna pod adresem: www.tygodnik.onet.pl; – czasopiśmie „Śląskie Studia Polonistyczne” 2012, nr 1/2 (2), s. 275–281 (Piotr Bogalecki: Poza Walden. Monografia nieprzyjazna).