Pełen uniesień erotycznych weekend wywraca świat Giny do góry nogami. Ale czy ciąża musi oznaczać małżeństwo, zwłaszcza z rozsądku? Zdaniem Giny – nie; ona doskonale sobie poradzi jako samotna matka. A że między nią a jej przygodnym kochankiem wciąż iskrzy? Przecież to nic innego jak hormony...