Daj się rozpalić Słowu

Stary i zniszczony egzemplarz Biblii towarzyszy Franciszkowi od kilkudziesięciu lat. To najcenniejszy skarb naszego papieża, świadek jego radości i płaczu, prawdziwe źródło jego Ewangelicznej energii.Dla Franciszka Biblia nie jest pięknym utworem literackim, czy obiektem jałowych akademickich dyskusji. Jest Słowem Bożym. Żywą księgą, która płonie jak ogień.

W Księdze ognia fragmentom Starego i Nowego Testamentu towarzyszą medytacje i komentarze Franciszka. Papież jezuita często czyta Pismo metodą ignacjańską, opracowaną przez założyciela swojego zakonu. Jej istotą jest "wchodzenie" w biblijne sceny, aby przeżywać je głęboko, egzystencjalnie, w odniesieniu do swojego życia.

Miejscem Biblii nie jest uniwersytecka biblioteka, lecz Twój plecak, torebka, kieszeń. Niech moc Słowa rozpala każdy Twój dzień.

Chcę wam powiedzieć, w jaki sposób ja czytam moją starą Biblię. Często biorę ją, trochę czytam, a potem odkładam i pozwalam, aby Pan patrzył na mnie. To nie ja patrzę na Niego, ale to On patrzy na mnie. Czuję w głębi swojego jestestwa to, co mówi do mnie Pan.
Franciszek