Historia Tomasza Mańkowskiego to alternatywna historia polskiej architektury, która zdarzyła się naprawdę. Zaczynał w Krakowie w epoce Nowej Huty, ale ominął go socrealizm. Uczył architektury mieszkaniowej, lecz nie budował blokowisk, ale wręcz promował domki jednorodzinne. Był zza żelaznej kurtyny, ale studiował u Louisa Kahna. Wcześnie odkrył postmodernizm, ale nigdy nie wyrzekł się modernizmu. A kiedy upadł PRL i wszyscy rzucili się w biznes, zaprosił przyjaciół z Polski i zagranicy do projektu eksperymentalnego ośrodka opiekuńczego – Wioski Dziecięcej. Fascynujący dorobek i postawa twórcy, który w każdych okolicznościach tworzył architekturę głęboko humanistyczną i najlepszą możliwą w danych warunkach.

Grzegorz Piątek

 

[…] wkład [Tomasza Mańkowskiego] w wychowanie pokoleń architektów i znacząca dla polskiej architektury twórczość od lat domagały się podsumowania i rzetelnej prezentacji. Ponadto ja i wielu współpracowników oraz wychowanków Profesora nie wiedzieliśmy o Nim wszystkiego. Tę lukę wypełnia znakomita książka pióra Michała Wiśniewskiego, systematyzująca zawodowe dokonania Tomasza Mańkowskiego, uzupełniona doskonałym wstępem prof. Jacka Purchli oraz przejmującą relacją córki Profesora Ewy Mańkowskiej-Grin i jej męża Irka Grina, odsłaniającą tragiczne losy rodziny Eibenschützów. W czasie II wojny światowej uległ bowiem całkowitej zagładzie świat młodości Profesora, a on sam, cudem przeżywszy, stracił większość swojej rodziny i szkolnych przyjaciół. 

Gorąco polecam tę ważną historycznie i poruszającą publikację. 

Krzysztof Ingarden