Włoski duet Carla Fruterra i Franca Lucentiniego serwuje czytelnikowi romans subtelny, bo pozbawiony egzaltowanego pustosłowia romantycznego. Rdzeniem historii nie są buchające temperamenty i wylewające się z opisów namiętności, ale usilne poszukiwanie delikatności pierwotnych uczuć. Mr Silvera, bohater romantyczny jest niemal przezroczysty, jest pretekstem do sentymentalnej podróży po urbanistycznej pramatce wszystkich zakochanych i marzycieli – Wenecji.

Kochanek bez stałego adresu nie jest bynajmniej odrealniony – to powieść o ludziach, o detalach decydujących o życiowych przełomach i epifaniach, ale opowiedziana zza estetycznego płótna obrazu miasta dożów. W myśl sentencji ars longa, vita brevis, Fruterro&Lucentini zdają się nam mówić, że prawdziwym językiem miłości jest sztuka, w tym wypadku wenecka architektura i malarstwo, a intymny portret miasta stanowi najlepszy klucz do odkrycia tajemnic ludzkich serc.