Gdy nasze oczy spotkały się po raz pierwszy, świat jakby się dla nas zatrzymał. Obaj czuliśmy niesamowite przyciąganie. Wstaliśmy w tym samym czasie i ruszyliśmy w swoim kierunku. Teraz również wstałem i podszedłem do ukochanego, by go objąć. Pocałowałem go, a w moim brzuchu odbył się taniec motyli, jak dawniej. Nie wiem, ile to trwało. Straciłem poczucie czasu i przestrzeni, jak zwykle zresztą w takich momentach. Nasze pocałunki stawały się coraz bardziej namiętne". Bart i Adam od pięciu lat są szczęśliwym małżeństwem. By uczcić kolejną rocznicę, wybierają się na kilkudniowy pobyt nad jeziorem, pełen namiętnego seksu i romantycznych gestów. Wyjazd ten zapoczątkuje też wielkie zmiany, które z impetem wedrą się do ich idealnie poukładanego życia. Czy para zdecyduje się opuścić strefę komfortu i bezpieczeństwa? Czy jednak pokusa wygodnej egzystencji okaże się silniejsza?