Minęło półtora roku od ukazania się głośnej książki Jacka Mateckiego Co wy,…, wiecie o Rosji?! W tym oryginalnym reportażu zdał raport z kilkuletniej włóczęgi od Kaliningradu po Kamczatkę, od Archangielska po pustynie Azji Środkowej. To miał być koniec przygody ze Wschodem, lecz ciągnie wilka do lasu...

 Wrócił i zaszył się na dalekim Uralu, w dziwnym budynku, który jak soczewka skupia w sobie obraz wielkiego kraju. W prowincjonalnym teatrze, gdzie wystawiają Szekspira, Gogola, sztuki o miłości, o „prawdziwej” historii, spektakle dla dzieci i coś, co jest podobne do sitkomu... Kto pozwolił mu podglądać próby od kulis, przesiadywać w garderobach, bawić się na jubileuszowych bankietach i jeździć z trupą na gościnne występy? Ktokolwiek to był: gospodarz Kremla, roztargniony prowincjonalny urzędnik, czy odważny artysta, możemy dzięki niemu dowiedzieć się czegoś o rosyjskiej cenzurze, o wielkich aktorach bez szansy na sławę, skandalach, przyjaźni i reżyserze, który z miłości zniszczył własne przedstawienie...